|
FABUŁA STARCRAFTA
Preludium #
Epizod 1 #
Epizod 2 #
Epizod 3 #
Następstwa
Epizod 4 #
Epizod 5 #
Epizod 6 #
Epilog #
Dodatki
Postacie Terran #
Postacie Protossów #
Postacie Zergów #
Postacie pomniejsze
MATERIAŁY DODATKOWE
Ukryty epizod – Mroczne Pochodzenie (ang. Dark Origin)
Akcja tego rozdziału rozgrywa się po tym, jak Zeratul odszedł z Char, zamordowawszy własną
matriarchę, Raszagal. Odkrył on samotną
planetę, ską
d wyczuwał silne psioniczne emanacje. Zew, jaki odczuł, wzbudził jego niepokój, zatem udał się na planetę z oddziałem wojowników, by zbadać tę sprawę.
Planeta była zaludniona wyłą
cznie przez oddziały uzbrojonych terrańskich najemników niewiadomego pochodzenia. Zeratul szybko odkrył obiekty dziwnych eksperymentów, w miarę przemierzania tego świata i walki z najemnikami odnajdują
c kolejne Cele Statyczne, gdzie uwięzieni byli tak Protossi, jak i Zergowie. Największy szok wywołała u niego zawartość ostatniej Celi – była to bowiem Hybryda, powstała z wymieszania cech Zergów i Protossów. Następnie zaś przemówił dowódca całego tego dziwnego przedsięwzięcia, którym okazał się być… Samir Duran, który wcześniej istotnie opuścił Kerrigan, nie wyjaśniają
c jej niczego. Wywią
zała się rozmowa, z której możemy tylko przypuszczać, kim tak naprawdę jest Duran. Z pewnością
jednak nie jest on człowiekiem…
Tekst rozmowy Durana z Zeratulem (przetłumaczony z ang.):
ZERATUL (obserwuje ostatnią
Celę)
Ja… nigdy wcześniej nie widziałem takich stworzeń…
ADIUTANT (Terrański komputer)
Obiekt testowy numer dwadzieścia dziewięć, klasyfikacja: zergowsko/protosska Hybryda, w doskonałej hibernacji. Emanacje psioniczne minimalne.
ZERATUL
Nie…
DURAN (pojawia się nagle)
Wspaniałe, prawda?
ZERATUL
Co? Kim jesteś?
DURAN
Miałem wiele imion przez tysią
clecia, młody utracjuszu(*). Będziesz mnie najlepiej znał jako Samira Durana.
ZERATUL
Sługa Kerrigan! Czy to część jej pokrętnych knowań?
DURAN
Nie. Młoda Kerrigan nie mogła nadzorować tego wielkiego eksperymentu. Chociaż jej odrodzenie w Roju Zergów przyspieszyło moje postępy, zapewniam cię, że te wysiłki są
daleko poza jej wą
skim rozumowaniem.
ZERATUL
Jeśli nie jesteś jej pionkiem, czym jesteś naprawdę?
DURAN
Jestem sługą
dalece większej potęgi. Potęgi, która spała przez niezliczone lata. Jej refleksją
jest zaś istota wewną
trz tej Celi.
ZERATUL
Zdajesz sobie sprawę, co tutaj stworzyłeś? Czy masz jakiekolwiek pojęcie, do czego ta… Hybryda jest zdolna?
DURAN
Oczywiście, że tak. To stworzenie jest ukończeniem cyklu. To rola, jaką
jej wyznaczono w kosmosie, kiedy gwiazdy były jeszcze młode. Obserwuj kulminację swej historii.
ZERATUL
Jedyne, co obserwuję, to plugastwo.
DURAN
Twoja przemoc, młody marnotrawco, jest typowa. Tak samo, jak twoja niemożność objęcia rozumem wyższych spraw. Możesz zniszczyć wszystkie tutejsze próbki. To nie przyniesie ci niczego dobrego. Ponieważ ja zasiałem Hybrydy w wielu, wielu światach. Nigdy ich wszystkich nie odnajdziesz przed ich przebudzeniem… A kiedy tak się stanie… twój wszechświat się zmieni… na zawsze.
(*) Należy zwrócić uwagę na fakt, iż wiek młodego w oczach Durana Zeratula to 634 lata.
Zergowie – Terrańskie korzenie?
Jak już wcześniej było napisane, Zergowie dzielą
się na szczepy, z których każdy kontrolowany jest przez wyznaczonego Cerebratora. Każdy ze szczepów ma także niebanalną
nazwę, która zawsze pochodzi z imion potworów powstałych w ziemskich mitach i legendach. Znawcy tematu powinni dostrzec powinowactwo. Oto przykłady:
SZCZEP TIAMAT – od potwora z mitologii Mezopotamii, Tiamata, ojca rodu potworów, z którymi bogowie (z Mardukiem na czele) toczyli wojnę
SZCZEP LEVIATHAN – od morskiego potwora, Lewiatana, obecnego w greckiej mitologii
SZCZEP FENRIS – od obecnego w nordyckiej legendzie o Ragnaroku (końcu świata) wilka Fenrira, który u począ
tku Ragnaroka miał zerwać więżą
ce go łańcuchy i połkną
ć słońce
SZCZEP JORMUNGAND – od węża morskiego, potwora zrodzonego z nordyckiego boga oszusta, Lokiego
SZCZEP GARM – od wilka Garma, który podobnie jak Fenrir pojawia się w Ragnaroku
SZCZEP GRENDEL – od ludożerczego potwora Grendela z duńskiej legendy o księciu Beowulfie
SZCZEP BAELROG – od pradawnego demona, obecnego we „Władcy Pierścieni” Tolkiena
SZCZEP SURTUR – od imienia olbrzyma Surta, który w Ragnaroku miał poprowadzić inne olbrzymy do zniszczenia świata
Duchy StarCrafta
W wyniku mutacji, jakie pojawiały się u ludzi w okresie kolonizacji, u niektórych osobników narodziła się zdolność telepatii, czyli odczytywania cudzych myśli. Terranie postanowili wykorzystać bojowy potencjał takich ludzi, największym zaś reformatorem w tej kwestii stała się Konfederacja. Tak narodziły się oddziały specjalne złożone z forsownie szkolonych, telepatycznych zabójców, zwanych Duchami (ang. Ghosts). Pojawienie się telepatii u człowieka daje mu aktualnie niemal stuprocentową
pewność, że jego „talent” zostanie odkryty przez rzą
d, on sam zaś przymusowo wcielony do Duchów.
Duchy są
perfekcyjnymi zabójcami, mistrzami działania z ukrycia, w czym pomagają
im zdobycze techniki, między innymi generator doskonałego pola maskują
cego. Dodatkową
zaletą
tych żołnierzy jest umiejętność odczytywania myśli celu.
W istocie ludzie ci stanowią
modelowy przykład efektu bestialstwa. Szkolenie Duchów jest procesem mozolnym i koszmarnym, wcieleni telepaci zaś codziennie zmuszani są
do działania przeciw własnym zasadom i zahamowaniom. Celem treningu jest nie tylko przekształcenie człowieka w doskonałego zabójcę, ale też możliwie jak najskuteczniejsze wypranie z emocji – w najlepszym przypadku Duch ma nie zastanawiać się wcale nad zasadnością
swoich czynów, lecz wykonywać jedynie ślepo rozkazy.
Wystarczają
co makabryczny obraz sytuacji Duchów dają
słowa Sary Kerrigan, która jako Duch również przeszła przez koszmarne szkolenie. Przed dostaniem się do obozu treningowego telepaci, niezależnie od wieku, są
poddawani serii testów, z których warto szerzej powiedzieć o jednym.
Słowami Kerrigan: Wiesz, jaki jest ostatni egzamin, pozwalają
cy dostać się na obóz treningowy Duchów? Strażnik bierze pistolet i przykłada go do twojego czoła, albo do głowy osoby, która jest ci bliska. Musisz zabić strażnika, zanim naciśnie na spust (…) Miałam wtedy dwanaście lat.
Protosscy Dragoni
Protossi słyną
jako wojownicy ze swego fanatyzmu i bezgranicznego oddania Khali oraz własnej rasie. Wielu z nich toczyło boje, odnosiło rany i ginęło na polach bitew. Wielu z nich otrzymywało jednak swoistą
drugą
szansę.
Protosscy Dragoni (ang. Dragoons) są
wysłużonymi protosskimi wojownikami, okaleczonymi lub śmiertelnie rannymi w walce, którzy miast umrzeć w służbie Khali, zostali (z własnej woli) wszczepieni w cybernetyczne, bojowe okrywy, zdolnie nie tylko utrzymać ich przy życiu, ale też umożliwić im walkę. Dragoni to pają
kowate maszyny, używają
ce w walce działek dezintegracyjnych, sieją
cy strach wśród wrogów.
Najsłynniejszym przykładem „rekonwalescencji” przy użyciu Dragona w Starcrafcie jest Fenix, jeden z głównych bohaterów gry (patrz: Epizod Trzeci – „Upadek”).
Tekst przemowy Arcturusa Mengska w dniu koronacji
Rodacy Terranie, przybywam do was, aby w zwią
zku z ostatnimi wydarzeniami zaapelować do waszego rozsą
dku. Niechaj żaden człowiek nie lekceważy zagrożeń naszych czasów. Podczas gdy my toczymy bitwy między sobą
, podzieleni przez drobne waśnie naszej wspólnej historii, obraca się przeciwko nam fala większego konfliktu, grożą
c zniszczeniem wszystkiego, co dotą
d osią
gnęliśmy. Nadszedł czas, zarówno dla całych narodów, jak i każdego z osobna, odłożyć na bok zadawnione urazy i zjednoczyć się. Zagrażają
nam fale wojny, której nie jesteśmy w stanie zwyciężyć, i musimy poszukać schronienia na wyższym gruncie, ponieważ w przeciwnym razie zostaniemy zmieceni przez powódź.
Konfederacji już nie ma. Jakikolwiek substytut jedności i ochrony, jakiego niegdyś dostarczała, jest już tylko fantomem; wspomnieniem. Gdy nasi wrogowie pozostaną
bezkarni, do kogo zwrócicie się po ochronę? Zniszczenia dokonane przez obcych najeźdźców mówią
same za siebie. Widzieliśmy nasze domy i osiedla obracane w pył przez precyzyjne uderzenia Protossów. Widzieliśmy, jak nasi przyjaciele i bliscy pożerani byli przez koszmarnych Zergów. Jakkolwiek niewyobrażalne i bezprecedensowe, fakty te są
znamionami naszych czasów.
Nadszedł czas, rodacy Terranie, aby zebrać się pod jednym sztandarem. W jedności siła. Dołą
czyło już do nas wiele dysydenckich frakcji. Spośród wielu wykujemy monolitową
całość, skupioną
tylko wokół jednego tronu. Z tego tronu ja będę nas wami czuwał!
Od dzisiaj niechaj żaden człowiek nie toczy wojny z drugim człowiekiem. Niechaj żadne terrańskie agencje nie konspirują
przeciwko temu nowemu począ
tkowi. I niechaj żaden człowiek nie kolaboruje z obcymi potęgami. A do wszystkich wrogów ludzkości, nie próbujcie stawać nam na drodze, ponieważ my zwyciężymy, nie baczą
c na koszta!
Ostatni list DuGalle’a
Najdroższa Heleno,
Właśnie teraz wiadomość o naszej klęsce dotarła do Ziemi. Stworzenia, po które zostaliśmy tu wysłani, by je oswoić, są
nieposkromione. Zaś kolonie, które mieliśmy zają
ć, okazały się silniejsze, niż przypuszczaliśmy.
Cokolwiek mogłabyś usłyszeć o tym, co się tu stało, wiedz, że Aleksiej nie zginą
ł chwalebnie, w bitwie. Zabiłem go. Moja duma go zabiła. A teraz moja duma pochłonęła także i mnie. Nigdy mnie już nie zobaczysz, Heleno. Powiedz naszym dzieciom, że je kocham, i że ich ojciec zginą
ł w obronie ich przyszłości.
Żegnaj
|